Może to i głupio zabrzmi ale mam dziś problem z żołądkiem i z jednej strony się cieszę bo pewnie schudnę więcej niż normalnie :D
Dziś nie zjadłam nadzwyczaj mało bo znów powoli wracam, a nie chce jo-jo
śniadanie: płatki z mlekiem
2 śniadanie: bułka z kruszonką 290kcla zaskakująco mało c'nie :D
banan 169kcal
a matka planuje frytki :'(
środa, 20 lipca 2011
wtorek, 19 lipca 2011
Będzie lepiej....musi
..... I tak w kółko choć od jutro będzie lepiej, no a przynajmniej ja mam taką nadzieję, dziś się trochę zmotywowałam, bo byłam na zakupach i przez cycki się w zajebistą kieckę nie wcisnęłam, choć może rzeczywiście rozmiar był bardzo bardzo bardzo.....mały hyhy ^.^ no ale w końcu po to chcę schudnąć tzn. żeby mieścić się w małe ciuszki, jedyne co mnie trochę od motywowało to, to że obejrzałam foty modelek bez photoshop'a które wcale nie wyglądały tak jak na okładkach, nie chodzi tu o pryszcze ale o małe fałdki[???] w sumie to nawet nie wstawię tych fot bo od motywuję innych, zauważyłam także że na wielu zdjęcia modelki albo zasłaniają fałdki obok pach włosami albo ręce kładą na biodrach, no ale cóż i tak ważą mniej ja też muszę mieć te 41kg trochę dziwne że nie np 40kg [???] no więc to dlatego że Peggy, która jest jedną z moich idolek pośród modelek o ile dobrze pamiętam ważyła 40,5 a miała 163cm,a że była idealna to sądzę że taka waga jest idealna.
Jutro około 21 jadę na obóz do Bielic, tam nie będę jadła słodyczy, no bo niby skąd choć na pewno będą nam dawać, ale jeśli sama sobie nie będę mogła wziąć to na pewno nie będę jadła, posiłki regularnie, niby idealne warunki, a jednak coś...nie będę miała wagi :o *.*- i co ja mam zrobić ja tak nie wytrzymam tego napięcia, no i martwię się też że ktoś coś przyuważy znajdzie notes kalorii i nie będzie mnie przekonywał do przestania choć to pewnie też, ale zadzwoni do matki. No ale miejmy nadzieję że coś takiego nie nastąpi
Jutro około 21 jadę na obóz do Bielic, tam nie będę jadła słodyczy, no bo niby skąd choć na pewno będą nam dawać, ale jeśli sama sobie nie będę mogła wziąć to na pewno nie będę jadła, posiłki regularnie, niby idealne warunki, a jednak coś...nie będę miała wagi :o *.*- i co ja mam zrobić ja tak nie wytrzymam tego napięcia, no i martwię się też że ktoś coś przyuważy znajdzie notes kalorii i nie będzie mnie przekonywał do przestania choć to pewnie też, ale zadzwoni do matki. No ale miejmy nadzieję że coś takiego nie nastąpi
wtorek, 12 lipca 2011
Ja już nie mogę najpierw 3dni pieknie schudlam 2kg ale potem olewka znow piknie następnie olewka a dziś znow piknie i tak mam nadzieje pozostanie w sumie to przez mą nie świadomość kaloryczności sera trochę zawyżyłam limit no ale cóż przynajmniej nie żarłam jak grubas ^^
Bilans na dziś:
śniadanie: ---
obiad: 3 kawałki chleba specjalnego 60kcal i łyżka almette 47kcal 107kcal
kolacja: zapiekanka: pół zwykłej pszennej bułki 109kcal
320kcal 3 plastry sera żółtego 150kcal
ogórek kiszony 7kcal
RAZEM: 427kcal
Bilans na dziś:
śniadanie: ---
obiad: 3 kawałki chleba specjalnego 60kcal i łyżka almette 47kcal 107kcal
kolacja: zapiekanka: pół zwykłej pszennej bułki 109kcal
320kcal 3 plastry sera żółtego 150kcal
ogórek kiszony 7kcal
RAZEM: 427kcal
czwartek, 7 lipca 2011
2dzień skinny girl=zawalony
śniadanie: pomidor 30kcal
obiad:4ziemniaki 232kcal
kubek redds'a 100kcal
trochę sałaty z rzodkiewką 7kcal
RAZEM=370kcal
obiad:4ziemniaki 232kcal
kubek redds'a 100kcal
trochę sałaty z rzodkiewką 7kcal
RAZEM=370kcal
środa, 6 lipca 2011
Koleżanki się dowiedziały i namówiły do zaprzestania, na jakiś czas przestałam i zapomniałam, ale teraz znów chce do tego wrócić, bo to daję mi większą radość i poczucie własnej wartości oraz samokontrolę, pro-ana jest moją najlepszą przyjaciółką i wreszcie zrozumiałam że nie mogę jej zostawić jak mogłam być tak głupia, żarłam jak świnia ale teraz zaczynam znów z dietą skinny girl
śniadanie: 3 kromki chrupkiego 60kcalłyżka almette 47kcal
razem:107kcal
obiad: kalafior 44kcal
brokuł27kcal
3 łyżki bułki tartej 3*28=84kcal
trochę masła 37kcal
razem:192kcal
RAZEM: 299kcal
jak na razie tyle dziś może być 400kcal
Subskrybuj:
Posty (Atom)