wtorek, 12 lipca 2011

Ja już nie mogę najpierw 3dni pieknie schudlam 2kg ale potem olewka znow piknie następnie olewka a dziś znow piknie i tak mam nadzieje pozostanie w sumie to przez mą nie świadomość kaloryczności sera trochę zawyżyłam limit no ale cóż przynajmniej nie żarłam jak grubas ^^

Bilans na dziś:
śniadanie: ---
obiad: 3 kawałki chleba specjalnego 60kcal i łyżka almette 47kcal 107kcal
 kolacja: zapiekanka: pół zwykłej pszennej bułki 109kcal
              320kcal      3 plastry sera żółtego 150kcal           
                                ogórek kiszony 7kcal
RAZEM: 427kcal

1 komentarz:

  1. wiem jak musisz się czuć, moja koleżanka stosuje podobną dietę :(
    ja też mam świadomość tego, że MUSZĘ schudnąć, ale nie wiem jak!
    powiedz mi - jaką motywację stosujesz?bo ja nie mogę prawie żadnej znaleźć. Nie mam chłopaka, a moi znajomi mówią, że nie powinnam schudnąć. Kiedys juz schudłam 15 kg (a teraz ważę 57 przy wzroście 168)i nie chcę wracac do mojego najbardziej skinny wyglądu, ale chętnie schudłabym 5 kg.. ale normalne diety nie działają!

    PS. Dodaję Cię do obserwowanych i będę trzymała kciuki ;*
    podziwiam Cię z całego serca.
    ja nie mam takiej silnej woli.

    xoxo

    chocarome.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń